- Optymalna częstotliwość kąpieli i prysznica jest istotna dla usuwania zanieczyszczeń z powierzchni skóry, potu oraz nadmiaru martwych komórek.
- Zbyt częste branie prysznica może jednak prowadzić do naruszenia ochronnej bariery skórnej, co może skutkować nie tylko przesuszeniem skóry, ale także łatwiejszym wnikaniem infekcji do organizmu.
- Według ekspertów dla większości osób nie jest konieczne codzienne branie prysznica.
Higiena na przestrzeni wieków
Higiena w postaci kąpieli lub prysznica utrwaliła się w społeczeństwach zachodnich jako codzienna rutyna. Na przestrzeni dziejów w zakresie kąpieli zaszło jednak wiele zmian, a ich znaczenie często nie ograniczało się jedynie do higieny. Na samym początku kąpiele miały raczej kontekst społeczny i rytualny – najlepiej zachowane zapisy pochodzą głównie ze starożytnego Rzymu, gdzie w publicznych łaźniach podczas kąpieli spotykały się różne warstwy społeczne.
W późnym średniowieczu i na początku nowożytności w Europie nastąpił zwrot, gdy zaczęto uważać zanurzenie w wodzie za ryzykowne. Część przyczyn przypisuje się trwającym epidemiom dżumy, która rozprzestrzeniała się głównie w miejscach o dużym zagęszczeniu ludzi – nie były więc wyjątkiem także miejskie łaźnie. W tamtym okresie wierzono, że przez wodę choroby mogą przenikać do ciała przez pory skóry, dlatego aż do początku XX wieku praktyki higieniczne były znacznie ograniczone.
Obecnie w krajach rozwiniętych własna łazienka z prysznicem lub wanną jest standardowym elementem każdego domu. Jaka jednak według specjalistów jest optymalna częstotliwość brania prysznica/kąpieli?
Ryzyka niewystarczającej higieny
Twoja skóra jest codziennie narażona na działanie czynników zewnętrznych, potu, sebum czy kurzu. Naskórek, czyli najbardziej zewnętrzna warstwa skóry, odnawia się w cyklu trwającym około 26–28 dni. Kolejnym istotnym czynnikiem jest naturalny mikrobiom skóry – o tym jelitowym na pewno już słyszałeś, ale także w Twojej skórze żyją miliony mikroorganizmów, które dla zapewnienia optymalnej funkcji skóry i bariery skórnej muszą działać w pewnej równowadze.
Niewystarczająca higiena może prowadzić do zatykania porów skóry, zaburzenia naturalnej równowagi mikrobiomu skóry lub nadmiernego gromadzenia się martwych komórek, które w pewnym stopniu są naturalną i ważną częścią bariery skórnej. Nie należy też zapominać o zapachu ciała, który pochodzi głównie z kontaktu potu z wymienionymi już bakteriami skóry.
Ryzyka nadmiernej higieny
Mówi się, że co za dużo, to niezdrowo, i nie inaczej jest w przypadku kąpieli czy prysznica. Głównym ryzykiem nadmiernej higieny jest naruszenie naturalnej bariery skórnej, która składa się z martwych komórek naskórka, produktów gruczołów potowych i łojowych, mikroorganizmów oraz, co ważne, tłuszczowej warstwy o lekko kwaśnym pH. Ta warstwa ochronna zapobiega przesuszaniu skóry i zapewnia jej odporność na czynniki zewnętrzne.
Przy zbyt częstym kąpaniu/prysznicu ta najbardziej zewnętrzna warstwa ochronna może zostać naruszona, co może prowadzić do przesuszenia i pękania skóry lub zaburzenia mikrobiomu skóry – to co może zwiększać ryzyko infekcji bakteryjnych. Szczególnie ryzykowna jest w tym przypadku gorąca woda.
Jaki poziom higieny jest więc optymalny?
W wielu zaleceniach kluczową rolę odgrywają czynniki indywidualne. Nie inaczej jest w przypadku idealnej częstotliwości brania prysznica/kąpieli i zawsze będzie to zależało od wielu czynników, takich jak temperatura otoczenia, wysiłek fizyczny itp. Krótko mówiąc, dla zdrowia nie jest konieczne codzienne dbanie o higienę. Według ekspertów optymalna częstotliwość to kilka razy w tygodniu, najczęściej podaje się raz na 2–3 dni. Jeśli więc wybierzesz się na wycieczkę, gdzie raz nie będziesz mieć możliwości wzięcia prysznica, nie musisz się obawiać, że jednorazowe pominięcie higieny zagrozi Twojemu zdrowiu.
Jak już wspomniano, w niektórych przypadkach zdecydowanie warto wziąć prysznic nawet kosztem częstszej higieny – np. przy nadmiernym poceniu się spowodowanym upałem lub intensywnym treningiem. Bardzo ważny jest także styl i długość prysznica (patrz dalej).
Jak prawidłowo się myć pod prysznicem?
Oprócz częstotliwości, która w dużej mierze zależy od czynników zewnętrznych, ważny jest sposób brania prysznica. Przede wszystkim nie należy nadmiernie wydłużać czasu przebywania pod prysznicem i ograniczyć go do 3–5 minut, koncentrując się na miejscach o największym zagęszczeniu gruczołów potowych, takie jak pachy czy okolice intymne. Krótszy prysznic dodatkowo pozwala oszczędzać wodę.
Ważny jest także wybór kosmetyków pod prysznic. Jeśli nie cierpisz na choroby skóry i nie masz takich preparatów przepisanych przez lekarza, nie zaleca się stosowania antybakteryjnych żeli i mydeł pod prysznic – produkty te zabijają także korzystne bakterie skóry, które są częścią bariery ochronnej. Wybieraj więc wysokiej jakości produkty, które nie zawierają mydła ani potencjalnie drażniących substancji, a wręcz przeciwnie – są wzbogacone o składniki nawilżające. Po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą możesz także sięgnąć po specjalne preparaty przeznaczone do regeneracji bariery skórnej, których substancjami czynnymi są najczęściej ceramidy, mocznik, kwas hialuronowy, pantenol, sukralfat lub gliceryna.
Jeśli to możliwe, unikaj także używania gorącej wody, która może najbardziej naruszać lipidową barierę ochronną skóry.
Jakie wnioski możemy wyciągnąć?
Codzienne branie prysznica/kąpieli jest częścią rutyny większości społeczeństw zachodnich. Eksperci są jednak zgodni, że dla większości osób z punktu widzenia zdrowotnego nie jest konieczne branie prysznica każdego dnia, choć oczywiście zależy to także od wielu innych czynników, takich jak stopień pocenia się czy przebywanie w silnie zanieczyszczonym środowisku.
Podczas brania prysznica, oprócz częstotliwości, warto także zwrócić uwagę na temperaturę wody, długość samego prysznica oraz wybór żelu pod prysznic – nieodpowiednie są te zawierające mydło i potencjalnie drażniące składniki, a także mydła antybakteryjne, które zaburzają naturalną mikroflorę skóry.





