Ryżowy pudding, którego smak przeniesie Cię z powrotem do dzieciństwa. Dodatek białka w połączeniu z mniejszą ilością cukru sprawia, że pudding staje się zbilansowanym posiłkiem, który doskonale syci. Delikatnie kwaśne owoce w środku nie tylko świetnie wyglądają, ale także idealnie uzupełniają słodki smak mlecznego ryżu. Tym puddingiem na pewno nie obrazisz nawet świątecznych gości!
1 porcja zawiera.
- 197 kcal
- 29,2 g węglowodanów
- 5,7 g tłuszczów
- 8,4 g białka
Na 12 porcji
- 300 g ryżu krótkoziarnistego
- 400 ml mleka
- 220 ml wody
- 4 jajka
- 2 białka jaj
- 70 g cukieru trzcinowego
- 25 g oleju kokosowego
- 40 g białka waniliowego
- 180 g owoców
Przygotowanie
-
Ryż dokładnie płuczemy i w większym garnku zalewamy mlekiem oraz częścią wody. Resztę wody w razie potrzeby dodajemy podczas gotowania. Na małym ogniu gotujemy ryż, często mieszając, przez około 30 minut.

-
Gdy ryż jest ugotowany, pozostawiamy go do lekkiego ostygnięcia i stopniowo dodajemy do niego roztopiony olej kokosowy oraz 4 żółtka, które wcześniej ubiliśmy na pianę z 40 g cukru (zmielonego). Dodajemy białko i ponownie dokładnie mieszamy. Na końcu delikatnie wmieszamy sztywną pianę ubitą z dwóch białek.
-
Mieszankę dzielimy na dwie mniej więcej równe części.
-
Dno formy do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, boki smarujemy niewielką ilością oleju kokosowego i posypujemy mąką lub wiórkami kokosowymi.

-
Połowę mieszanki wkładamy do formy i posypujemy drobnymi owocami. Przykrywamy drugą połową.

-
Ryżowy pudding pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 30 minut lub do momentu, aż wierzch będzie upieczony na złoty kolor.

-
Na koniec ubijamy na sztywną pianę 2 pozostałe białka z 30 g cukru (drobnym). Białka zaczynamy ubijać, a cukier dodajemy dopiero, gdy lekko się spienią. Ubijamy przez kilka minut, aż uzyskamy gęstą i błyszczącą pianę. Pianę wykładamy na upieczony ryżowy zapiekany deser i wstawiamy do piekarnika na kolejne 10 minut.

-
Dajcie znać, czy ten zapiekany ryż przeniósł Was z powrotem do dzieciństwa. Koniecznie oznaczcie też swoje zdjęcia hashtagiem #aktinrecepty :)















